Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 1000 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy
Musisz być zalogowany, by wpisywać się do logu i dokonywać operacji na skrzynce.
stats
Zobacz statystykę skrzynki
Elektrownia Łoza - OP7C40
kopalniana historia Żar
Właściciel: kris-mtb
Zaloguj się, by zobaczyć współrzędne.
Wysokość: 150 m n.p.m.
 Województwo: Polska > lubuskie
Typ skrzynki: Tradycyjna
Wielkość: Normalna
Status: Gotowa do szukania
Czas: 0:15 h    Długość trasy: 1.00 km
Data ukrycia: 12-02-2014
Data utworzenia: 12-02-2014
Data opublikowania: 12-02-2014
Ostatnio zmodyfikowano: 24-02-2014
20x znaleziona
0x nieznaleziona
0 komentarze
watchers 3 obserwatorów
48 odwiedzających
16 x oceniona
Oceniona jako: dobra
Musisz się zalogować,
aby zobaczyć współrzędne oraz
mapę lokalizacji skrzynki
Atrybuty skrzynki

Można zabrać dzieci  Skrzynka niebezpieczna  Dostępna rowerem  Umiejscowiona na łonie natury, lasy, góry itp  Miejsce historyczne 

Zapoznaj się z opisem atrybutów OC.
Opis PL
Elektrownia Łoza

Na ziemi żarskiej pierwsze kopalnie węgla powstały w 1854 roku w Mirostowicach Górnych, były to: FRIEDRICH WILHELM, FREUNDSCHAFT i FELIX.Występowanie pokładów i wydobycie brunatnego paliwa w okolicy stało się powodem lokalizacji wielu zakładów przemysłowych. Piaski i glina są surowcami towarzyszącymi węglowi brunatnemu, wydobycie ich spowodowało rozkwit przemysłu szklarskiego, ceramicznego i produkcji cegieł.

Pomimo działań wojennych w 1945 roku nie przerywano pracy w żarskich kopalniach. Regularne wydobycie węgla potrzebne było do zapewnienia ciągłości pracy lokalnej Elektrowni Łoza. Energia elektryczna z elektrowni zasilała szyby kopalni, w których pracowały pompy odwadniające. Wyłączenie energii spowodowałoby zalanie wodą kopalni, jak miało to miejsce w Kopalni "Babina". Po II wojnie światowej omawiane tereny zasiedlili polscy osadnicy, pochodzący najczęściej z Kresów Wschodnich. Wspomnieć należy o sporej grupie osadników powracających z emigracji we Francji. W większości dla tych ludzi temat górnictwa był nowym zagadnieniem, a przecież oni mieli przejąć pracę w kopalniach od górników niemieckich. Przejmowano, nie tylko kopalnię i sprzęt od Niemców, lecz również metody urabiania i wydobycia węgla, której uczyli się podczas wspólnej pracy z górnikami niemieckimi. Głębokość kopalni sięgała ponad 100 m pod powierzchnię ziemi w pionie. Technika wydobycia różniła się od stosowanej na węglu kamiennym. Do pracy w kopalni skierowano również kilkudziesięciu jeńców wojennych. Grupa ta w dzień Barbórki 1945 roku dokonała udanej ucieczki z terenu Elektrowni Łoza.

W celu przejęcia pracy w Elektrowni sprowadzony został z Sierakowa pan Bronisław Góźdź człowiek znający język niemiecki z dobrą znajomością słownictwa technicznego. Praca Elektrowni Łoza była ściśle związana z wydobyciem węgla brunatnego w kopalni Henryk. Dla zaspokojenia potrzeb paliwowych Elektrowni potrzebne było około 100 ton miału węgla brunatnego na dobę. Miał dostarczano koleją wąskotorową lub uzyskiwano z sortowni przy Elektrowni. W Łozie zainstalowane były trzy generatory wytwarzające napięcie 2750 V. Pierwszy generator mocy 1,5 MW, drugi 3,5 MW trzeci 3,5 MW uszkodzony podczas wojny wysłany został do naprawy. Firma realizująca zlecenie naprawiła urządzenie i przysłała powiadomienie by odebrać generator. Władze nie zgodziły się na odbiór, ponieważ firma znajdowała się po zachodniej stronie Berlina. Łączna moc wytwarzana w generatorach to 5 MW. Na terenie Elektrowni zlokalizowana była brykietownia jednak za czasów Polskiej administracji nie została uruchomiona podobno przy próbach uruchomienia wibracje powodowane przez bęben, w którym urabiano miał węglowy powodowały pękanie ścian.

W połowie 1945 roku w Katowicach powołano grupę operacyjną w celu utworzenia branży węgla brunatnego. Jej przedstawiciele zostają skierowani do Żar w celu zorganizowania tu Zjednoczenia Przemysłu Węgla Brunatnego. Tej organizacji podlegały kopalnie: "Turów" "Babina" "Henryk" i "Maria" "Lubań" "Kaławsk" i "Smogóry". W 1950 roku przedsiębiorstwo to przeniosło się do Wrocławia. Zmiana ta spowodowała powstanie dwóch nowych przedsiębiorstw górniczych Kopalni "Babina" z brykietownią Łęknica i Kopalni "Henryk" /okolice Żar/ i "Maria" /okolice Nowej Soli/. Celem poprawienia wyników produkcyjnych w 1952 roku zostały połączone w jedno przedsiębiorstwo kopalnie: "Babina" wraz z brykietownią, Kopalnia "Henryk" i "Maria" powstałe przedsiębiorstwo nosiło nazwę "Przyjaźń Narodów", a swoją siedzibę do 1968 roku miało w Żarach, następnie siedzibę przeniesiono do Łęknicy. W 1960 roku likwidacji ulega Kopalnia "Maria" (okolice Nowej Soli), około 1964 roku zamknięto Elektrownię "Łoza", w 1968 r. zlikwidowano Kopalnię "Henryk", a Kopalnia "Babina" wraz z brykietownią zlikwidowana została do 1974 roku.

Na likwidację przemysłu węglowego na naszym terenie miał duży wpływ rachunek ekonomiczny. Zastosowanie coraz bardziej nowoczesnych wydajniejszych maszyn w wielkich kopalniach odkrywkowych obniżyło znacznie koszty w stosunku do kosztów wydobycia metodą podziemną. Takie było zakończenie dla 114-letniej działalności górniczej związanej z wydobyciem węgla na ziemi Żarskiej.

 

Tekst i opracowanie: Tomasz Zabawa. Więcej na ten temat znajdziecie tutaj:[link] i tu [link]

 
 
Jeśli jeszcze nie zaliczyłeś to polecam dwie z trzech moich skrzynek związanych z żarskim górnictwem:
 
 
Kesz to średni pojemnik ukryty w ruinach (patrz spojler). Aby do niego dotrzeć można wyruszyć w kierunku Mauzoleum Zielony Las ( dla tych którzy go nie zaliczyli) lub z miejsca które podałem w dodatkowym waypoincie. Oczywiście polecam zdobycie keszyka rowerem bo wszędzie da sie dojechać.
Przyjmując za miejsce startu podany waypoint , po 700m od miejsca startu ( 1 zdjęcie) ukażą Wam się kominy. Tu skręcacie w prawo by po 100 m skręcić w lewo w ścieżynkę. Doprowadzi Was ona do zabudowań. Tam kierujemy się w stronę kominów...Tuż koło nich elektrownia .

 

Skrzyneczka zawiera trzy certyfikaty, logbook, ołówek i temperówkę oraz jak zawsze sporo gadżetów na wymianę.

 

Dokładność pomiaru +/- 4 m. Bardzo proszę o takie samo odkładanie skrzynki w miejsce jej schowania.

 

 

 

 

Dodatkowe waypointy
Symbol Typ Współrzędne Opis
Parking --- Stąd można wyruszyć....ścieżką- ok. 1 km do celu
Obrazki/zdjęcia
po 700m od startu
kominy
elektorownia- tu skręć w prawo
ruiny
tutaj!